Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PDF. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PDF. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2011

Eksportowanie PDFów w tle w InDesign CS5 - część II.

Mimo, że eksport do pliku PDF w tle możemy kontrolować za pomocą odpowiednich elementów interfejsu użytkownika w InDesign CS5 (tak jak opisałem to w poprzednim wpisie) nie każdemu odpowiada te nowe zachowanie. Co więcej, zwłaszcza w wypadku systemu Mac OS X powszechne są doniesienia o problemach (zawieszanie się programu itp.).

Całe szczęście, jeżeli chcemy wyłączyć eksportowanie w tle i przywrócić dawny sposób działania, nie ma najmniejszego problemu! Należy utworzyć pusty plik o nazwie „DisableAsyncExports.txt” i umieścić w katalogu w którym znajduje się plik wykonywalny InDesigna.

  • Na Mac OS X należy w Finderze przejść do teczki w której zainstalowany jest InDesign, ctrl-kliknąć na Adobe InDesign CS5.app a następnie wybrać Show Package Content (Pokaż zawartość), w nowootwartym oknie przejść do teczki Contents/MacOS/ i w niej umieścić utworzony plik
  • Na Windows wystarczy przejść do katalogu w którym zainstalowany został InDesign i w nim umieścić plik o którym mowa.

InDesign sprawdza istnienie pliku za każdym razem kiedy ma zacząć eksport do PDF. Fakt ten został wykorzystany przez  Marijan Tompa który napisał skrypt dodający do menu File pozycję sterującą sposobem eksportowania do pliku PDF. Skrypt można pobrać tu.

UWAGA: (dot. użytkowników Windows 7 i Vista) ponieważ skrypt ten działa wewnątrz katalogu z zainstalowanym programem, nie zadziała, jeżeli w systemie włączona opcja User Account Control.

W następnym wpisie zaprezentuję kolejne rozwiązanie, przywracające dawny sposób działania eksportu.

poniedziałek, 23 maja 2011

Eksportowanie PDFów w tle w InDesign CS5.

Jedną z nowości w InDesign CS5 jest eksportowanie PDFów w tle, bez przerywania pracy użytkownika. Choć wydaje się to ciekawą ideą, spotkałem się z informacjami o zawieszaniu się programu i innych związanych problemach. Poza tym, jak sam zauważyłem, trudno zorientować się kiedy eksport się zakończył i można np. wysłać plik do korekty.
Jeżeli chcemy śledzić postęp eksportu, włączmy paletę „Background Taks”:
Naszym oczom ukaże się pusta paleta. Kiedy wywołamy eksport do pliku pdf, pojawi się w niej na ten temat odpowiednia informacja:
Jednakże paleta wymaga miejsca na ekranie i trzeba pamiętać o jej włączeniu... Zazwyczaj chcemy przecież tylko wiedzieć, czy eksport już się zakończył. Całe szczęście, jest inny sposób: w górnej belce okna programu (tam gdzie znajduje się menu, a także ikonki typu „Otwórz Bridge”) w momencie gdy wykonywane jest jakieś zadanie w tle, pojawia się ikonka:
W momencie kiedy eksport zakończy się, rzecz jasna ikonka znika.
Tyle na dziś, jutro zaś trochę więcej informacji nt. jak w ogóle wyłączyć ten „ficzer” :)

sobota, 26 czerwca 2010

Krzywienie przez spłaszczanie :D

Czasem zdarza się, że w przygotowywanej przez nas pracy musimy zamienić tekst na krzywe (tak, by w wynikowym pliku np. pdf albo eps nie znalazły się żadne fonty). InDesign udostępnia narzędzie służące do takich zamian. Jest ono dostępne w menu Type (Type –> Create outlines) gdy zaznaczymy tekst, moim zdaniem jednak jest niewygodne – pozbawia nas oryginalnego tekstu, co utrudnia ewentualną późniejszą edycję. Poza tym czasem nie działa jak należy z powodu błędów w jego implementacji (np. nie uwzględnia podkreślenia albo przekreślenia tekstu!).


Z tego powodu powstała sztuczka, którą teraz przedstawię. Wykorzystuję w niej fakt, że przy spłaszczaniu przezroczystości InDesign automatycznie może zamienić tekst na krzywe na całej stronie. Domyślnie takie zachowanie jest wyłączone. Aby włączyć je muszę stworzyć nowe ustawienie spłaszczania przezroczystości (flattener preset): Wchodzę w menu Edit –> Transparency Flattener Presets…:


Następnie tworzę nowe ustawienie, klikając na przycisk New…:



Pojawia się okienko definicji nowego ustawienia spłaszczania przezroczystości. Nadaję nazwę (np. „krzywienie”, Raster/Vector Balance ustawiam na 100%, Line Art and Text Resolution na 1200 ppi, Gradient and Mesh Resolution na 300 ppi. Następnie zaznaczam najistotniejszą opcję: Convert All Text to Outlines. Nie zaszkodzi również zaznaczenie Convert All Strokes to Outlines:



Oczywiście klikam OK. W tym momencie mam już gotowe ustawienie spłaszczania przezroczystości. Muszę jeszcze dodać przezroczystość, najlepiej taką, która nie wpłynie na wygląd mojej pracy… Rozwiązanie jest bardzo proste: na samym wierzchu (najlepiej na osobnej warstwie) dodaję duży prostokąt o rozmiarach strony, bez obrysu, o kolorze wypełnienia „Paper”. Następnie w palecie Effects dla nowoutoworzonego prostokątu nadaję tryb mieszania „Multiply”. W ten sposób uzyskuję przezroczystość wymuszającą krzywienie, a jednocześnie nie zmieniającą mi wyglądu pracy.


Pozostaje wyeksportować pracę do formatu, który nie obsługuje przezroczystości, np. EPS albo PDF 1.3. W opcjach eksportu należy wybrać jako ustawienie spłaszczania „krzywienie”, po to, by rzeczywiście przy eksporcie nastąpiła zamiana tekstu na krzywe:

WAŻNE! Ten sposób działa we wszystkich wersjach InDesigna do CS4. Jednakże w wersji CS5 na skutek zmian w pracy spłaszczacza przezroczystości nie zadziała!, mimo, że paleta „Flattener preview” będzie pokazywać tekst zamieniony na krzywe. Przezroczystość na stronę należy wtedy dodać w inny sposób, np. tak: dodajemy gdzieś na marginesie możliwie małą kropkę (stopień pisma 0,1pt) korzystającą z tinty czarnej farby (0,01%) a następnie nad tą kropką umieszczamy możliwie mały prostokąt 100% K o przezroczystości ustawionej na 0,01%. W tym momencie wymuszamy działanie modułu spłaszczania przezroczystości.

poniedziałek, 16 czerwca 2008

EZDistill 1.5

Skończyłem prace nad skryptem EZDistill 1.5 do InDesigna CS3.

Przeznaczenie skryptu:
Skrypt zapisuje bieżący dokument lub bieżącą książkę do wybranego przez użytkownika pliku PostScriptowego, a następnie woła Distillera i destyluje plik PS do PDFa w wybranej przez użytkownika lokalizacji.

Wymagania:
InDesign CS3, Distiller 8.1 (wcześniejsze też powinny działać, ale nie testowałem). Niestety — obecnie tylko pod WinXP (nie mam Maca, żeby napisać i przetestować kod wołający Destylarkę)

Ale po co to?
Niektórzy detepowcy uważają, że najlepszy sposób generowania pdfów prowadzi przez plik PostScriptowy. Z pewnością da się w ten sposób uzyskać możliwie mało miejsca zajmujący plik. Poza tym, jest to jedyny sposób na uzyskanie PDFa w skali szarości w sytuacji, kiedy pliki umieszczone w dokumencie InDesigna są w innych przestrzeniach barwnych.
Skrypt automatyzuje czynności związane z przygotowaniem PDFa i pozwala zaoszczędzić czas i kliknięcia myszki :)

Zmiany od ostatniej wersji:
Obsługa książek

Jeżeli ktoś jest zainteresowany skryptem — proszę o kontakt mailem. Odpowiem tak szybko jak możliwe.